Stanisław Lamczyk – Poseł na Sejm RP

Będąc Posłem na Sejm RP z Platformy Obywatelskiej reprezentuję Kaszubów

18 maja 2008 64 rocznica zdobycia Monte Cassino

Monte CassinoDzisiaj mija 64 rocznica zdobycia przez 2 Korpus Polski pod dowództwem generała Władysława Andersa, wzgórza Monte Cassino. 7 maja poseł Stanisław Lamczyk, podczas pierwszego dnia 15 posiedzenia Sejmu przypomniał o tym wydarzeniu w wygłoszonym oświadczeniu poselskim. Oto tekst wyżej wymienionego przemówienia.
?Panie Marszałku! Wysoka Izbo.
Zbliża się 64 rocznica zwycięskiej bitwy pod Monte Cassino, bitwy będącej wielką chlubą polskiego oręża. 18 maja jak pisze w swoich wojennych wspomnieniach dowódca 2 Korpusu Polskiego generał Władysław Anders „o 10.20 patrol 12. pułku ułanów zatknął sztandar biało-czerwony na gruzach Monte Cassino. Twierdza niemiecka, zagradzająca drogę do Rzymu, padła. Zwycięstwo osiągnięto dzięki męstwu żołnierza polskiego i wspólnemu wysiłkowi wojsk sprzymierzonych.[…] Jakżeż straszliwy widok przedstawiało pobojowisko. Naprzód zwały niewystrzelonej amunicji wszelkiego kalibru i każdej broni. Wzdłuż ścieżki górskiej – bunkry, schrony, wysunięte punkty opatrunkowe. Białe taśmy wytyczają rozminowaną drogę. Gdzieniegdzie stosy min. Trupy żołnierzy polskich i niemieckich, czasem splecione w ostatnim śmiertelnym zwarciu. Powietrze przesycone wyziewami rozkładających się zwłok. Dalej czołgi, niektóre wywrócone, z zerwanymi gąsienicami, inne tak jakby miały ruszyć dalej do natarcia, polskie i amerykańskie z poprzednich walk, wszystkie zwrócone lufami ku klasztorowi. Zbocza wzgórz, zwłaszcza od strony mniejszego natężenia ognia, tonęły w powodzi czerwonych maków. Z dębowego gaju, tzw. Doliny Śmierci, zostały tylko okaleczone kikuty drzew bez jednego choćby liścia, przeważnie bez gałęzi, gęsto nabite żelazem. Na wzgórzach lej obok leja, krater obok krateru, po bombach i granatach. Wśród nich walające się strzępy mundurów; porozrzucane hełmy sojusznicze i niemieckie, karabiny ręczne i maszynowe, granaty ręczne, skrzynki amunicyjne, zwoje drutów kolczastych i pułapki minowe na każdym kroku. Wszystko świadczy o zażartości boju?. Polakom udało się dokonać tego, z czym przez cztery miesiące nie mogli poradzić sobie żołnierze z jednostek amerykańskich, brytyjskich, francuskich, nowozelandzkich czy hinduskich, zdobyli wzgórze z klasztorem, które blokowało drogę do <Wiecznego Miasta>”. W tym miejscu podkreślić trzeba tragizm żołnierzy 2 Korpusu w większości wywodzących się z Kresów Wschodnich II Rzeczpospolitej. Walczyli oni dzielnie przed i po Monte Cassino, wiernie dotrzymując przysięgi i sojuszniczych zobowiązań, nawet, kiedy wiedzieli, że nie wrócą do swoich domów leżących na ziemiach przyznanych w Jałcie Związkowi Sowieckiemu.
Generał Anders i jego żołnierze pokazali całemu światu, czym jest honor polskiego żołnierza, jego patriotyzm.
Król Wielkiej Brytanii Jerzy VI w liście skierowanym do 2 Korpusu pisał: „Jeżeliby mi dano wybierać między żołnierzami, których bym chciał mieć pod swoim dowództwem, wybrałbym was, Polaków”
W zbijającą się rocznicę bitwy o Monte Cassino złóżmy hołd żołnierzom i ich dowódcom, przez wiele lat pomijanym w najnowszej historii Polski.

Szturm na Monte CassinoTransport amunicji na Monte CassinoGen. Władysław Anders dowódca 2 Korpusu Polskiego

Wszystkie zdjęcia pochodzą z książki autorstwa gen. Władysława Andersa „Bez ostatniego rozdziału”, wydaną w 2007 roku przez Dom Wydawniczy „Bellona”.



Menu:

  • Aktualności
    • Styczeń 2020
    • Grudzień 2019
    • Listopad 2019
    • Archiwum:

  • Sejm RP
  • Kaszuby
  • Platforma Obywatelska
  • Prywatnie
  • Galeria zdjęć